MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  czwartek 23 listopada 2017r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

Prezydent podpisał ustawę o komornikach sądowych i egzekucji z poprawkami senator Lidii Staroń. Na te zmiany czekało wiele rodzin skrzywdzonych przez niekonstytucyjne przepisy. Komornicy nie będą już pobierać horrendalnie wysokich opłat za eksmisje

 

W 2016 r. opisywaliśmy historię rodziny Strzałkowskich. Pan Piotr pracował jako leśnik. W 2009 r. zachorował i przeszedł na rentę. Musiał odejść z pracy i wyprowadzić się z leśniczówki. Strzałkowskim zaproponowano wówczas barak położony w środku lasu, na poligonie. Wtedy zainterweniowała Lidia Staroń, ówczesna posłanka, i dzięki temu rodzinie przydzielono mieszkanie w Bałdzkim Piecu. Po przeprowadzce otrzymali jednak pismo od komornika, który zażądał prawie 13 tys. zł za eksmisję... której nie przeprowadził.


— Niestety, jest lawina takich spraw, gdzie komornicy pobierają pieniądze, praktycznie nie wykonując żadnych czynności — mówiła Gazecie senator Lidia Staroń.

 

Nie trzeba szukać daleko. Państwo Anna i Tadeusz Włodarczykowie z Olsztyna zostali eksmitowani z lokalu, który był w posiadaniu rodziny ponad pół wieku. Pani Anna tam się wychowała. Nie pomogły pisma, prośby, interwencje. Lokal był zadbany, rodzina wymieniła wszystkie instalacje, opłaty były realizowane na bieżąco. Dlaczego sąd orzekł eksmisję? Ze względu na brak tytułu prawnego. Najemcą lokalu był brat pani Anny, którym opiekowała się do śmierci. Potem, mimo starań, nie dostała umowy najmu. W styczniu 2017 r. rodzina dostała od komornika wezwanie do dobrowolnego opróżnienia lokalu. Termin przymusowej eksmisji komornik wyznaczył na 20 kwietnia. Pani Anna wraz z mężem walczyła o możliwość pozostania w lokalu. Na próżno. Jeszcze przed terminem eksmisji Włodarczykowie wyprowadzili się i oddali właścicielowi klucze. W maju otrzymali od komornika postanowienie o kosztach egzekucji. Ponad 4 tys. zł za... opróżnienie lokalu. Mimo że komornik nie przeprowadzał eksmisji. — Nawet tam nie był, nie wie, gdzie się wyprowadziliśmy. Więc za co chce od nas tyle pieniędzy? — mówi rozżalona kobieta.

 

 

 

Źródło i więcej:

http://gazetaolsztynska.pl/471227,Komornicy-nie-beda-juz-pobierac-wysokich-oplat-za-eksmisje-Lidia-Staron-To-przywrocenie-elementarnej-sprawiedliwosci.html#axzz4vPaNqLHl

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY