MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  sobota 15 czerwca 2024r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

ARCHIWUM PRZEGLĄDU

Zgodnie z prawem właściciel nieruchomości jest automatycznie uznawany za posiadacza odpadów, które na tej nieruchomości się znajdują. W związku z tym ma obowiązek ich usunięcia - nawet jeśli to nie on te śmieci wytworzył. Jeśli tego obowiązku nie realizuje, właściwy organ może mu to nakazać decyzją administracyjną

 

Takie domniemanie kwestionują właściciele nieruchomości skarżący się do Rzecznika Praw Obywatelskich. Wskazują, że zdarza się podrzucanie odpadów na nieruchomość przez nieustalonych sprawców. Potwierdzają to wyniki postępowań organów ścigania. Ale jeśli właściciel nie potrafi wskazać rzeczywistego posiadacza tych odpadów, ponosi za nie odpowiedzialność.

 

Z orzeczeń sądów wynika, że władający nieruchomością, na której nielegalnie zgromadzono odpady, może uwolnić się od odpowiedzialności wyłącznie w jeden sposób - wskazując inny podmiot, któremu można przypisać status posiadacza odpadów. Ciężar wykazania, że za takie odpady odpowiada inny podmiot niż właściciel, spoczywa na nim samym.

 

Nieustalenie sprawców tego rodzaju czynów powoduje zatem brak jakiejkolwiek możliwości uwolnienia się przez właściciela nieruchomości od odpowiedzialności za zgromadzone na niej odpady, których koszt usunięcia może być znaczny.

 

Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca uwagę, że bez tego domniemania realizacja celów ustawy o odpadach stałaby się utrudniona, a nawet niemożliwa. Podkreśla przy tym jednak, że w konkretnych przypadkach staje się ono źródłem skutków trudnych do zaakceptowania ze względu na zasadę sprawiedliwości społecznej.

 

Zdaniem Rzecznika ten problem mogłoby rozwiązać wsparcie finansowego dla osób znajdujących się w takiej sytuacji. Nie jest ono jednak obecnie dostępne dla osób fizycznych, które we własnym zakresie muszą ponosić koszty usunięcia odpadów - nawet gdy nie budzi wątpliwości, że nie doprowadziły do ich nielegalnego zgromadzenia na nieruchomości.

 

 

Są oni odmiennie traktowani od mogących się znajdować w takiej samej sytuacji jednostek samorządu terytorialnego. Dla nich przewidziane są bowiem formy wsparcia finansowego w ramach programu priorytetowego: Usuwanie porzuconych odpadów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

 

W związku z tym Marcin Wiącek prosi minister klimatu i środowiska Annę Moskwę o wprowadzenie programu wsparcia finansowego dla osób fizycznych na usuwanie odpadów porzuconych na nieruchomościach, którymi władają.

 

 

 

RPO

 

 

ARCHIWUM PRZEGLĄDU

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY