MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  niedziela 25 lutego 2024r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

ARCHIWUM PRZEGLĄDU

Oświadczenie rzecznika prasowego Sądu Najwyższego

 

Zważywszy, że podczas konferencji prasowej 24 stycznia br. Marszałek Sejmu RP Szymon Hołownia wypowiedział się m.in. na temat listu otrzymanego od Prezesa Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego SSN Piotra Prusinowskiego, Rzecznik Prasowy Sądu Najwyższego stwierdza co następuje:

 

Wyżej wspomniana wypowiedź Marszałka Sejmu RP Szymona Hołowni wprowadzała w błąd opinię publiczną co do treści odpowiedzi, jakiej na list z 12 stycznia br. udzielił Marszałkowi Prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego, w odniesieniu do akt sprawy II PUO 1/24 dotyczącej kontroli legalności postanowienia Marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 21 grudnia 2023 r. w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu posła Macieja Wąsika.

 

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, w odniesieniu do akt sprawy II PUO 1/24, stwierdził, rzekomo relacjonując odpowiedź Prezesa Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 stycznia br., co następuje:„te dokumenty nam ukradziono, w zasadzie to my nie bardzo wiemy dalej, bo nie mamy na czym orzekać...”. Tym samym, Marszałek Sejmu przypisał Prezesowi Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN ocenę, jakoby akta sprawy II PUO zostały z Izby Pracy ukradzione, co jest oczywistą nieprawdą i to w podwójnym wymiarze.

Nieprawdą jest zarówno sugestia, jakoby akta te zostały ukradzione z Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, jak i nieprawdą jest przypisywanie takiego twierdzenia Prezesowi Sądu Najwyższego kierującemu pracą tej izby.

 

Prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w swojej odpowiedzi na list Marszałka Sejmu szczegółowo opisał czynności podjęte w kierowanej przezeń izbie, prowadzące do wydania postanowienia, którym Sąd Najwyższy przekazał sprawę II PUO 1/24 do rozpoznania zgodnie z właściwością wynikającą z art. 26 u.SN, Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. W swym liście, Prezes Piotr Prusinowski stwierdził wyraźnie, że „w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych sprawa z odwołania Pana Macieja Wąsika nie będzie już rozpoznawana”.

 

Sąd Najwyższy w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, postanowieniem z 4 stycznia br. stwierdził swą niewłaściwość w przedmiotowej sprawie i przekazał ją zgodnie z właściwością Sądowi Najwyższemu Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

 

Sędzia sprawozdawca zarządził w tej sprawie zniesienie terminu posiedzenia wyznaczonego na dzień 10 stycznia br. oraz przekazanie akt sprawy wraz z postanowieniem z 4 stycznia br. Prezesowi SN kierującemu Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.

 

W Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, ze względu na tożsamy treściowo środek zaskarżenia wniesiony do tej izby 29 grudnia 2023 r., zarządzeniem z 4 stycznia br. dołączono akta sprawy II PUO 1/24 do akt sprawy I NSW 1268/23.

 

W kontekście wypowiedzi Marszałka Sejmu podkreślenia wymaga również to, że odwołanie od postanowienia Marszałka Sejmu w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu posła nie jest „korespondencją od Marszałka Sejmu”, który nie jest nawet uczestnikiem inicjowanego takim odwołaniem postępowania. Marszałek Sejmu jest jedynie zobowiązany do pośredniczenia we wniesieniu pisma między skarżącym a Sądem Najwyższym. Dlatego jedynie podmiot wnoszący pismo procesowe może określać sąd, do którego pismo jest kierowane (art. 126 § 1 pkt 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.).

 

Żaden przepis prawa nie przewiduje kompetencji podmiotu przekazującego odwołanie (w tym przypadku Marszałka Sejmu) do skierowania odwołania wedle własnego uznania do innego adresata niż jest to określone przez odwołującego się, w tym do innej izby Sądu Najwyższego, lekceważąc wyraźną wolę podmiotu wnoszącego odwołanie oraz jednoznaczne brzmienie przepisów prawa.

 

Marszałek Szymon Hołownia ma prawo nie rozumieć procedury sądowej, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie był uczestnikiem postępowania, o którego przebiegu się wypowiadał i w który ingerował.

Jednak jako konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej kierujący pracami Sejmu nie może wprowadzać opinii publicznej w błąd i prezentować, w sposób oczywiście niezgodny z prawdą, stanowiska Prezesa Sądu Najwyższego, co niestety miało miejsce w trakcie konferencji prasowej Marszałka Sejmu 24 stycznia br.

 

 

 

Rzecznik prasowy Sądu Najwyższego

SSN Aleksander Stępkowski

 

ARCHIWUM PRZEGLĄDU

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY