MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  piątek  16 stycznia 2026r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

ARCHIWUM PRZEGLĄDU

Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy skierowała w listopadzie br. do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy akt oskarżenia przeciwko 43-letniemu diagnoście, któremu zarzuca wielokrotne poświadczanie nieprawdy w dokumentacji stwierdzającej sprawność opryskiwaczy rolniczych

 

Śledztwo w tej sprawie prowadzili – pod nadzorem prokuratora – policjanci Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Zebrany przez nich materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie nierzetelnemu diagnoście łącznie 120 zarzutów poświadczenia nieprawdy w dokumentacji dotyczącej sprzętu rolniczego, w celu osiągnięcia przez niego korzyści majątkowej. Czyny te – kwalifikowane z art. 271§3 kk, a w niektórych wypadkach również z art. 228§3 kk – zagrożone są karami odpowiednio: do 8 i 10 lat pozbawienia wolności.

 

Opryskiwacze, podobnie jak samochody czy motocykle, muszą systematycznie przechodzić przeglądy techniczne w uprawnionych Stacjach Kontroli Opryskiwaczy (SKO). Ich sprawność ma bowiem istotny wpływ zarówno na zdrowie konsumentów, jak i stan środowiska naturalnego. Czynności diagnostyczne mają w tym zakresie charakter urzędowy, a ich efektem jest wydanie (bądź odmowa wydania) zaświadczenia potwierdzającego sprawność techniczną sprzętu służącego do opryskiwania pól.

 

Przedsiębiorca, którym zainteresowali się policjanci, prowadził mobilny punkt SKO i wykonywał kontrole bezpośrednio u rolników. W toku śledztwa przesłuchano ponad 200 świadków i przeanalizowano obszerną dokumentację. W efekcie tych czynności ujawniono, że w latach 2022 - 2023 diagnosta w 120-tu przypadkach poświadczył nieprawdę w protokołach kontroli technicznej sprzętu.

 

W sporządzanej przez siebie dokumentacji potwierdzał przebadanie urządzenia zgodnie z przepisami, choć w rzeczywistości nie wykonywał żadnych badań lub nie używał specjalistycznych przyrządów pomiarowych. Za usługę pobierał opłatę mimo, że badanie nie potwierdzało rzeczywistego stanu technicznego urządzenia.

 

Podczas przesłuchania w prokuraturze podejrzany finalnie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów i wyraził wolę dobrowolnego poddania się karze. Jej elementem będzie orzeczenie przepadku osiągniętych przez nieuczciwego diagnostę korzyści majątkowych.

 

Prokurator – na poczet grożących podejrzanemu kar o charakterze majątkowym – zastosował instytucję zabezpieczenia majątkowego.

 

 

 

LS

Agnieszka Adamska-Okońska

rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy

 

ARCHIWUM PRZEGLĄDU

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY