MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  sobota 2 marca 2024r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

sadsadJak podaje Wikipedia, mafia to tajna organizacja przestępcza o dużych wpływach, powiązaniach z osobami na różnych szczeblach władzy, policją, biznesem, prowadząca działalność gospodarczą finansowaną z przestępstw. Używana przez media nazwa każdej zorganizowanej grupy przestępczej

 

W artykule:

Teoretyczne pytania o mafię. Pytamy Dariusza Mikuckiego, prezesa Sądu Rejonowego w Żyrardowie

 

przedstawiliśmy taką teoretyczną sytuację:

- komornik X, działający w rejonie danego sądu rejonowego prowadzi egzekucję z nieruchomości niezbudowanej dłużnika Y (działka o przeznaczeniu pod budownictwo i usługi)

- komornik zleca wycenę biegłemu, który wycenia nieruchomość znacznie poniżej jej wartości. W rzeczywistości m2 działki warty jest min. 120 zł/m2 , a biegły wycenia go na 16 zł/m2

- wcześniej działką, za pośrednictwem biura nieruchomości, interesował się deweloper. Biuro nieruchomości zapewnia, że kupi on na pewno nieruchomość (biuro oferowało nieruchomość za 145 zł/m2)

- dłużnik składa skargę na opis i oszacowanie, którą rozpatruje referendarz. Pomimo wniosku o ocenę operatu szacunkowego - referendarz nie podejmuje żadnej decyzji

- dłużnik składa skargę, że w sprawie wyceny nieruchomości dzieją się rzeczy skandaliczne

- skargę rozpatruje wiceprezes sądu, który kompletnie bagatelizuje sprawę, a wręcz stara się zatuszować aferę z wyceną

 

Pytania do Dariusza Mikuckiego, prezesa Sądu Rejonowego w Żyrardowie:

- Czy teoretyczna zmowa (deweloper, biuro nieruchomości, biegły, komornik, niektórzy sędziowie) – wyczerpywałyby definicję mafii, określenia używanego przez media w kontekście "każdej zorganizowanej grupy przestępczej"?

 

- Co by Pan zrobił, gdyby taka sytuacja wydarzyła się, nie daj Boże, przy SR w Żyrardowie?

 

- Czy w Sądzie są opracowane procedury mające zapobiegać takim procederom?

 

 

Odpowiedź Prezesa Sądu:

W nawiązaniu do zapytania prasowego z dnia 26 października 2023r. informuję, że w Sądzie Rejonowym w Żyrardowie nie funkcjonuje żadna „mafia” czy też „zorganizowana grupa przestępcza”. Rozważania teoretyczne o istnieniu takiej grupy są z gruntu absurdalne.

W sytuacji powzięcia informacji o działaniu jakiejkolwiek zorganizowanej grupy przestępczej jako funkcjonariusz publiczny działając z mocy obowiązku z art. 304 par. 2 k.p.k. zawiadomiłbym o tym fakcie prokuraturę. Nie ma żadnych procedur zapobiegającym powstawaniu „zorganizowanych grup przestępczych” w sądach.

Wprowadzanie takich procedur byłoby także absurdalne. Istnieje natomiast szereg procedur związanych z wewnętrznym i zewnętrznym nadzorem administracyjnym nad sądami powszechnymi, które mają zapobiegać wszelkim nieprawidłowościom wynikającym z ich działalności.

Dotyczy to także zapobieganiu popełnienia jakichkolwiek czynów zabronionych, w tym przestępstw. Nadzór taki zewnętrzny realizują prezesi sądów wyższej instancji oraz Minister Sprawiedliwości. Każdy obywatel pokrzywdzony działalnością sądów powszechnych uznając się za ofiarę przestępstwa sam osobiście może składać stosowne zawiadomienia do prokuratury. Sytuacje takie zdarzają się dosyć często aczkolwiek z reguły okazują się być to tylko zwykłe pomówienia.

 

Komentarz i nowe pytania

1.

Prezes nie odpowiedział na pierwsze pytanie, okoliczność bezsporna.

 

2.

Nie było pytania, czy w Sądzie w Żyrardowie działa mafia czy zorganizowana grupa przestępcza. Była przedstawiona teoretyczna sytuacja, przykładowego powiązania osób spoza sądu z komornikiem i z kimś z sądu. W przykładzie nie był wskazany żaden konkretny sąd.

 

Co ważne, w pytaniu było wyraźnie "przy" a nie "w" sądzie. To zasadnicza różnica.

Było także wprost zastrzeżenie, "nie daj Boże".

Jak nietrudno się domyślić - każdy prezes sądu w Polsce może otrzymać pytania zawarte w artykule, wystarczy zmienić miejscowość oraz dane prezesa sądu.

 

3.

Nie było pytania, czy są procedury zapobiegające powstawaniu "zorganizowanych grup przestępczych" w sądach. Było pytanie: czy są opracowane procedury "mające zapobiegać takim procederom".

 

Dla przypomnienia, przedstawiony hipotetyczny proceder miał wyglądać tak, iż mamy nieformalne powiązanie osób spoza sądu z kimś w sądzie. Jest to więc układ "przy" sądzie, a nie „w” sądzie.

 

Natomiast prezes Mikucki stworzył, jakby własny artykuł i pytania do niego. Z odpowiedzi wynika bowiem, że prezes odnosi się do nieprzedstawionej w artykule sytuacji, że w sądzie działa jakaś grupa przestępcza, która rozdziela np. zadania (komornik, biegły, pośrednik nieruchomości, deweloper).

Bo tak można tylko interpretować istnienie grupy przestępczej „w” sądzie.

 

4.

Prezes odpowiedział na drugie pytanie, że gdyby miał wiedzę o takim procederze, to powiadomiłby prokuraturę. To ważna deklaracja.

 

5.

Mikucki przyznał, że "dosyć często" składane są przez obywateli zawiadomienia do organów ścigania. Potwierdził tym samym, że istnieje bardzo ważny problem społeczny. Rolą mediów jest nagłośnienie problemu i pytania o rozwiązania, co niniejszym czynimy.

 

6.

Prezes napisał także, że takie zawiadomienia osób "z reguły okazują się być to tylko zwykłe pomówienia". „Z reguły” oznacza, że w jakimś procencie zawiadomienia się potwierdzają.

 

Pytania dodatkowe:

 

- "Dosyć często" – konkretnie, co to oznacza w przypadku SR w Żyrardowie? O jakich liczbach mówimy?

 

- "Z reguły" - konkretnie procentowo, jak to wyglądało w ostatnich dziesięciu latach (w rozbiciu na lata)?

 

- Czego dotyczyły sprawy, które nie okazały się "regułą" - czyli pomówieniem?

 

- Kto stwierdził, i w jaki sposób, że zawiadomienia osób uważających się za pokrzywdzonych były pomówieniami?

 

 

 

Aktualizacja: 1 listopada

 

Pismem z 29 października br. wystąpiliśmy do Dariusza Mikuckiego, prezesa żyrardowskiego Sądu "o udostępnienie redakcji na stałe miejsca celem ustawienia stolika i krzeseł - naprzeciw wejścia do SR w Żyrardowie. Chodzi o szeroki chodnik prowadzący od alei Partyzantów. To miejsce prawie zawsze jest puste".

Zasadniczym celem jest "ogólnopolska inicjatywa w sprawie zmiany odpowiednich zapisów w Kodeksie postępowania cywilnego i Ustawie o gospodarce nieruchomościami, by skutecznie chronić właścicieli nieruchomości przed nieuczciwymi wycenami. Czas protestu i inicjatywy: nieznany. Byłoby to także miejsce spotkań dla osób z całej Polski. W żadnym przypadku praca Sądu nie będzie zakłócona".

 

W piśmie do redakcji z 31 października br. prezes Mikucki przyznał, że "dosyć często" składane są przez obywateli zawiadomienia do organów ścigania. Potwierdził tym samym, że istnieje bardzo ważny problem społeczny.

 

Wydaje się, że wskutek nowelizacji przepisów, można skutecznie wyeliminować skandaliczne wyceny nieruchomości w postępowaniach egzekucyjnych. Obecne przepisy nie gwarantują ochrony dłużnikom przed nierzetelnymi wycenami.

 

Postaramy się zainteresować nowych posłów zmianą przepisów.

Wkrótce więcej szczegółów odnośnie inicjatywy .

 

 

 

Aktualizacja: 3 listopada. Brak zgody

 

SSR Dariusz Mikucki, prezes SR w Żyrardowie:

 

W nawiązaniu do Pana wniosku z dnia 31 października 2023r. o udostepnienie miejsca na terenie wokół Sądu Rejonowego w Żyrardowie działając w imieniu tego sądu nie wyrażam na to zgody.

Celem Sądu Rejonowego w Żyrardowie nie jest propagowanie tego rodzaju działalności podważającej wiarygodność sądów powszechnych.

 

/pisownia oryginalna/

 

 

Aktualizacja: 4 listopada. Konieczna zmiana prawa

 

FAKTY

1. Zgodnie z Art. 157. 1. Ustawy o gospodarce nieruchomościami, oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego dokonuje organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych.

W latach 2018-2022 Komisja Arbitrażowa Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych sporządziła tylko 256 takich ocen.

W 223 przypadkach operaty szacunkowe zostały zaopiniowane negatywnie, czyli aż 87%.

Liczba wydanych opinii i opinii negatywnych w tym okresie kształtowała się następująco: 56/52, 41/35, 50/39,62/54, 47/43.

Biorąc pod uwagę tysiące egzekucji z nieruchomości w skali roku, to liczba zweryfikowanych operatów szacunkowych jest marginalna. A nie wszystkie oceniane operaty musiały być związane z egzekucjami.

Wniosek jest taki, że nie ma dowodu na to, że te sporządzone na potrzeby egzekucji komorniczych są prawidłowe.

 

2. Zgodnie z wyjaśnieniami Ministerstwa Rozwoju i Technologii, w postępowaniu egzekucyjnym rzeczoznawca majątkowy pełni rolę biegłego, który określa wartość nieruchomości. Określenie wartości przez rzeczoznawcę nie jest jednak równoznaczne z ustaleniem ceny, za którą nieruchomość zostanie wystawiona np. na licytację.

Należy mieć bowiem na uwadze, że to w zakresie kompetencji komornika pozostaje ustalenie sumy oszacowania nieruchomości podlegającej egzekucji, natomiast opinia o wartości nieruchomości sporządzona przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego stanowi dla komornika jedynie podstawę do ustalenia tej sumy oszacowania.

 

3. Istnieje wielka niechęć sądów do występowania o ocenę operatu szacunkowego. Do merytorycznej oceny sporządzenia operatu szacunkowego nie jest bowiem uprawniony sąd.

Zgodnie z art. 157.3 Ustawy o gospodarce nieruchomościami, w przypadku gdy operat szacunkowy został sporządzony przez osoby powołane lub ustanowione przez sąd, o ocenę operatu może wnioskować tylko sąd.

Znamy kilkaset przypadków, gdzie dłużnicy wnosili o to, aby sąd wystąpił z wnioskiem o taką ocenę.

Tylko w jednym wypadku sąd się zgodził (i operat został zanegowany przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych).

Co więcej, często w oddalających skargi postanowieniach nie ma nawet słowa o tym, że taki wniosek został złożony.

Sądy oddalały skargi na opis i oszacowanie prawie wyłącznie opierając się na wyjaśnieniach biegłych, którzy jako świadkowie... bronili operatów przez siebie stworzonych.

 

4. Jest wiele przypadków, że nabyta po zaniżonej wycenie nieruchomość - jest następnie wystawiana na sprzedaż z kilkaset procentowym przebiciem.

Trudno się dziwić rozgoryczeniu byłych właścicieli, którzy czują się oszukani. Jeśli wcześniej sąd oddalił ich skargę na opis i oszacowanie nieuwzględniając np. wniosku o ocenę operatu szacunkowego - mogą uważać, że są ofiarami zmowy. Mogą padać różne oskarżenia.

 

PROPOZYCJA

 

Przedstawiamy na gorąco propozycję zmian w prawie, które:

- ukróciłyby znacząco wszelkie nieprawidłowości przy wycenie nieruchomości na potrzeby egzekucji komorniczych

- w sposób praktyczny broniłyby praw dłużników

- uchroniłyby sądy przed oskarżeniami

 

Oczywiście, propozycja to punkt wyjścia dla dalszych prac i rozważań.

 

1. Przy opisie i oszacowaniu komornik miałby obowiązek poinformowania stron postępowania, że w przypadku złożenia skargi na opis i oszacowanie - można wnosić o ocenę operatu szacunkowego wykonanego przez biegłego. Komornik informowałby, że oceny dokona organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych.

 

2. Na tym etapie komornik musiałby bardzo poważnie rozważyć, czy uznać skargę czy nie. W przypadku nieuznania skargi, komornik przekazałby skargę sądowi (tak jak jest teraz, to by się nie zmieniło). Może to jednak rodzić dla komornika określone konsekwencje finansowe, o których poniżej.

 

3. Sąd obligatoryjnie byłby związany wnioskiem o ocenę operatu szacunkowego przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych. Koszt takiej oceny - na tym etapie - byłby pokryty tymczasowo przez Skarb Państwa.

 

4. Przed skierowaniem pod ocenę operatu, sąd pytałby wierzycieli o stanowisko.

 

5. Jeśli organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych zaopiniuje negatywnie operat, traci on moc, i automatycznie skarga na opis i oszacowanie zostaje uznana i sąd uchyla opis i oszacowanie nieruchomości.

Kosztami (opinii i skargi) sąd obarczyłby solidarnie komornika oraz wierzyciela/li, jeśli byli za oddaleniem wniosku o ocenę operatu.

 

6. W przypadku uznania przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych operatu za poprawny, skarga na opis i oszacowanie zostałaby oddalona, a skarżący obciążony kosztami.

 

7. Rzeczoznawca majątkowy, który wykonał operat zanegowany przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych - za pierwszym razem otrzymuje ostrzeżenie. Za drugim zakaz wycen na potrzeby egzekucji, a za trzecim - zakaz wykonywania w ogóle wycen.

 

 

Aktualizacja: 6 listopada

Podpisy poparcia dla ogólnopolskiej inicjatywy w sprawie zmiany odpowiednich zapisów w Kodeksie postępowania cywilnego i Ustawie o gospodarce nieruchomościami, zbierać będziemy w dwóch punktach na terenie Żyrardowa. W punktach tych dostępne będą materiały informacyjne dotyczące inicjatywy.

Wkrótce więcej szczegółów.

 

 

Aktualizacja: 7 listopada

 

SSR Dariusz Mikucki, prezes SR w Żyrardowie:

W nawiązaniu do uzupełniającego zapytania prasowego z dnia 02 listopada 2023r. informuję, że Sąd Rejonowy w Żyrardowie nie posiada informacji ile zawiadomień o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa wpłynęło do prokuratury w związku z działalnością ww. sądu.

Nie posiadam też konkretnej wiedzy czego dotyczyły te zawiadomienia.

Najczęściej dotyczą one rzekomego popełnienia przestępstwa tzw. urzędniczego z art. 231 k.k. tj. przekroczenia uprawnień albo niedopełnienia obowiązków.

Zawiadomienia takie wpływają najczęściej do Prokuratury Rejonowej w Żyrardowie i to ten organ może posiadać takie dane /wiedzę/.

To prokurator stwierdza, czy rzeczywiście doszło do popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa czy też jest to tylko pomówienie. Wydaje stosowne postanowienia o odmowie wszczęcia czy też umorzeniu śledztwa. Potem podlegają one ewentualnie ocenie sądu na skutek rozpoznania zażalenia zgłaszającego na takie postanowienie.

 

Z mojej wiedzy wynika, że żaden ze świadczących w Sądzie Rejonowym w Żyrardowie orzeczników tj. sędziów, asesorów sądowych czy też referendarzy sądowych nie miał przedstawionych zarzutów dotyczących popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa związanego z wykonywanymi obowiązkami służbowymi.

 

 

Aktualizacja: 17 listopada

 

Artykuły powiązane

 

"Ocena operatu szacunkowego miała miejsce jedynie w dwóch sprawach"

 

Prosimy Tomasza Ciodyka, prezydenta PFSRM - o komentarz do wyceny sporządzonej przez biegłą Urszulę Hensoldt. I pytamy, co Federacja może w tej sprawie uczynić (aktualizacja: 22.10)

 

 

JW

foto: Pixabay

 

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY