MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  czwartek 20 czerwca 2024r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

justice 2060093 340Obywatel został oskarżony w trybie prywatnoskargowym o to, że w 2016 r. na łamach gazety w rubryce listy do redakcji oraz w piśmie do Krajowej Rady Spółdzielczej pomówił prezes Spółdzielni Mieszkaniowej nieprawdziwymi twierdzeniami co do rozliczeń finansowych spółdzielni i jej samowolnych działań w tym zakresie

 

Na podstawie art. 212 § 1 Kodeksu karnego w związku z art. 212 § 2 oskarżyła go ona o utratę zaufania potrzebnego do zajmowania przez nią stanowiska oraz o poniżenie w opinii publicznej.

Sąd Rejonowy w 2017 r. uznał, że oskarżony naraził pokrzywdzoną na utratę zaufania potrzebnego do zajmowania przez nią stanowiska oraz poniżył w opinii publicznej, co wyczerpało dyspozycję art. 212 § 1 k.k. w zw. z art. 212 § 2 k.k. Na podstawie art. 66 § 1 k.k. i art. 67 § 1 k.k. warunkowo umorzył wobec niego postępowanie na rok próby.

Wyrok nie został zaskarżony i uprawomocnił się.

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł kasację na korzyść obywatela, bo jego zarzuty mieściły się w granicach swobody wypowiedzi a nie wyczerpywały znamion przestępstwa.

 

25 października 2023 r. Sąd Najwyższy uwzględnił kasację (sygn. akt I KK 308/23) i uniewinnił obywatela

 

Przepis art. 212 § 1 k.k. przewiduje odpowiedzialność kamą za pomówienie innej osoby o takie postępowania, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Przedmiotem ochrony jest zatem cześć każdej jednostki rozumiana jako jej dobre imię.

 

Jak słusznie zauważono w uzasadnieniu kasacji, wolność słowa, co podkreślił Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku Janowski vs. Polska, „stanowi jeden z fundamentów demokratycznego społeczeństwa oraz jeden z podstawowych warunków jego rozwoju i samospełnienia jednostki. Na podstawie ust. 2 art. 10 Konwencji odnosi się ona nie tylko do "informacji" czy "idei", które są akceptowane i uznawane za nieobraźliwe lub naturalne, ale również do tych, które atakują, szokują czy rażą.

Takie są wymogi pluralizmu, tolerancji oraz otwartego umysłu, bez których nie możemy mówić o "społeczeństwie demokratycznym". Wedle artykułu 10, taka wolność może być obwarowana wyjątkami, które jednak muszą być skonstruowane ściśle, a potrzeba takich restrykcji musi być określona wyraźnie” (wyrok ETPC z dnia 21 stycznia 1999 r. w sprawie Janowski vs. Polska, nr 25716/94, zob. też wyrok ETPC z dnia 4 lipca 2017 r. w sprawie Kącki przeciwko Polsce, nr 10947/11).

 

Lektura akt sprawy prowadzi do konstatacji, że treść zarzutów podniesionych przez oskarżonego w opublikowanym liście mieści się, zdaniem Sądu Najwyższego, w granicach prawa do swobodnej wypowiedzi i dozwolonej krytyki, a tym samym nie wyczerpuje znamion przypisanego mu czynu z art. 212 § 1 k.k.

 

Przedstawiając ocenę działań podjętych przez Spółdzielnię Mieszkaniową (...), oskarżony działał przede wszystkim w interesie jej członków, a jego zamiarem nie było ugodzenie bezpośrednio w dobre imię jej Prezesa. Świadczy o tym treść jego listu opublikowanego na łamach (....) w dziale list do redakcji.

 

Prezes Spółdzielni, jako osoba, która kieruje działalnością spółdzielni oraz reprezentuje ją na zewnątrz, musi liczyć się z krytyką swoich działań, stanowiącą wyraz kontroli decyzji zarządu przez członków spółdzielni. Dokonana w liście ocena działań zarządu Spółdzielni dotyczyła tylko i wyłącznie sposobu wydatkowania środków. Nie ma w nim żadnych określeń odnoszących się do kwalifikacji oskarżycielki prywatnej, jej cech osobistych, czy sfery życia prywatnego. Z jego analizy wynika, że nie był on ani agresywny ani wulgarny i jakkolwiek mógł przedstawiać oskarżycielkę prywatną w negatywnym świetle, to jednak nie zawierał tego rodzaju treści, które należałoby odczytywać jako poniżające, a tym samym wypełniające znamiona art. 212 § 1 k.k.

 

Wzywając Panią Prezes do wyjaśnień, oskarżony przedstawia konkretne wydatki Spółdzielni, kwestionując zasadność określonych inwestycji i podnosząc, że wydatki przewyższają wpływy. List stanowi wyraz prawa oskarżonego do swobody wypowiedzi, która obejmuje również prawo do wypowiedzi krytycznych wobec Prezes Spółdzielni.

 

Znamion przestępstwa zniesławienia nie spełniają także pytania oskarżonego sugerujące samowolność działań oskarżycielki prywatnej w zakresie rozliczeń finansowych Spółdzielni. Noszą one bowiem charakter wypowiedzi opiniującej - sposobu postrzegania przez oskarżonego działań zarządu Spółdzielni i oparte były na wskazanych przez niego okolicznościach, dotyczących sposobu wydatkowania środków finansowych. Nie były to zatem oceny dowolne, niczym niepoparte, nie zawierały również inwektyw, czy określeń uwłaczających osobistej czci oskarżycielki prywatnej.

 

Jak zauważył skarżący, pokrzywdzona również na łamach tego samego tygodnika odpowiedziała na zarzuty oskarżonego, tłumacząc zasadność poszczególnych wydatków czynionych przez Spółdzielnię (k. 7). Jak wynika z jej zeznań, pewnych regulacji prawnych dotyczących sprawozdań finansowych oskarżony nie rozumie, w związku z tym ich wyraźne wyjaśnienie w tej samej formie, w której oskarżony wyraził swoje wątpliwości, powinno być odpowiedzią wystarczającą (k.92).

 

W ocenie Sądu Najwyższego realizowanie funkcji ochronnej przepisu art. 212 § 1 k.k. nie może prowadzić do kryminalizacji życia społecznego, którego nieodłączną cechą jest występowanie sytuacji konfliktowych, wzbudzających emocje i powodujących wyrażanie ocen zachowania. Ich negatywny odbiór przez innych uczestników życia społecznego nie zawsze musi być oceniany w kategoriach przestępstwa (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2022 r., II KK 39/22).

Treść zarzutów podniesionych przez oskarżonego na łamach gazety w kontekście, w jakim je poczynił, mieściła się w granicach prawa do swobodnej wypowiedzi i dozwolonej krytyki, stąd też jego zachowanie nie wypełniło znamion czynu z art. 212 § 1 k.k. w zw. z art. 212 §2 k.k.

 

Niejako na marginesie zarzutu kasacyjnego należy dodatkowo zauważyć, że treść zaskarżonego wyroku nie odpowiada wymaganiom wynikającym z art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. Przepis ten stanowi, że wyrok powinien zawierać dokładne określenie przypisanego oskarżonemu czynu.

 

Tymczasem w wyroku, powielając zarzut przedstawiony w prywatnym akcie oskarżenia, nie skonkretyzowano wypowiedzi oskarżonego, które miały wypełniać znamiona występku z art. 212 § 1 k.k. Opis czynu ogranicza się bowiem do stwierdzenia, że oskarżony pomówił oskarżycielkę prywatną „poprzez formułowanie nieprawdziwych twierdzeń w zakresie rozliczeń finansowych Spółdzielni” oraz „samowolnych działań oskarżycielki prywatnej w zakresie dokonywanych rozliczeń finansowych Spółdzielni”.

 

Przytoczone fragmenty opisu czynu są na tyle ogólnikowe, że powiązanie ich z konkretnymi wypowiedziami oskarżonego zawartymi w inkryminowanym liście skierowanym do prasy, może być utrudnione, a w konsekwencji nie sposób ustalić, co mogło oskarżycielkę poniżyć w opinii publicznej oraz narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do zajmowania przez nią stanowiska. Nie sposób ich także zweryfikować w kategoriach prawda - fałsz, co przecież może mieć znaczenie na płaszczyźnie treści art. 213 k.k.

 

 

 

MS

RPO

foto: Pixabay

 

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY