Emocje na koncercie powinny zaczynać się przy scenie, a nie przy wejściu — od nerwowego sprawdzania, czy mała torebka nie zostanie uznana za niedozwolony „bagaż” oraz czy, w przypadku odwołania wydarzenia przez przedsiębiorcę, uda się bezwarunkowo odzyskać pieniądze
W regulaminie Live Nation znalazły się klauzule praktycznie zakazujące wnoszenia jakichkolwiek przedmiotów oraz ograniczające możliwość zwrotu pieniędzy w razie odwołania wydarzenia. Prezes UOKiK uznał je za niedozwolone, nakazał wypłatę rekompensat uprawnionym konsumentom i nałożył na spółkę kary pieniężne.
Problemy zaczynały się jeszcze przed wejściem na koncert. Regulamin imprezy, zmieniony przez Live Nation w momencie, gdy część konsumentów kupiła już bilety, zabraniał wnoszenia wszelkiego rodzaju - niezależnie od rozmiaru - plecaków, torebek i ogólnie „bagażu”. Nie wyjaśniał jednak, co się pod tym pojęciem kryje.
Uczestnicy koncertów zwykle dopiero przy wejściu dowiadywali się, że muszą obowiązkowo skorzystać z depozytu. Wiązało się to z dodatkowym kosztem albo koniecznością rezygnacji z udziału w wydarzeniu.
Live Nation zastrzegał sobie również prawo odmowy przyjęcia rzeczy do depozytu. W takim przypadku konsument nie mógł wziąć udziału w wydarzeniu. Z kolei osoby, które oddały swój „bagaż” i nie odebrały go po zakończeniu imprezy, musiały liczyć się z tym, że po 14 dniach przechodził on na własność organizatora. Spółka mogła go wtedy zniszczyć albo w inny sposób nim rozporządzić, a konsument tracił możliwość dochodzenia roszczeń.
Urząd zakwestionował również zasady zwrotu pieniędzy za wydarzenia, które odwołał przedsiębiorca. Konsumenci nie otrzymywali zwrotu automatycznie – spółka Live Nation stawiała dodatkowe warunki. Wymagała, żeby złożyli wniosek i dawała im na to sześć miesięcy od pierwotnej daty imprezy. Jeśli tego nie zrobili, pieniądze przepadały, choć wydarzenie się nie odbyło. W opinii Prezesa UOKiK postanowienia nakładające taki obowiązek są niedozwolone.
Za stosowanie niedozwolonych klauzul Prezes UOKiK nałożył na Live Nation karę 15,3 mln zł. Decyzja nie jest prawomocna i spółka może odwołać się do sądu.
Decyzja Prezesa UOKiK nakłada na spółkę konkretne obowiązki. Zaczną one obowiązywać po jej uprawomocnieniu.
Osoby, które kupiły bilety na wydarzenia odwołane przez Live Nation w okresie od 8 maja 2024 r. do dnia uprawomocnienia się decyzji i nie otrzymały zwrotu należnych im kosztów, mają otrzymać pieniądze w ciągu miesiąca od jej uprawomocnienia.
Zwrot ma objąć także osoby, które od 8 maja 2024 r. do dnia uprawomocnienia się decyzji zapłaciły za oddanie rzeczy do depozytu. W tym przypadku spółka ma oddać pobrane opłaty w ciągu miesiąca od otrzymania od konsumenta dowodu ich uiszczenia.
Live Nation będzie musiał też szeroko poinformować o treści decyzji Prezesa UOKiK i zasadach odzyskania pieniędzy. Komunikaty mają pojawić się na stronie internetowej spółki, na Facebooku i Instagramie, a także zostać wysłane e-mailowo do osób kupujących bilety oraz odbiorców newslettera.
Pierwsze publikacje i wiadomości mają pojawić się w ciągu 14 dni od uprawomocnienia decyzji.
LS
UOKiK
foto: Pixabay