MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  czwartek 12 marca 2026r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

iphone 410324 640Prawo do informacji to jedno z podstawowych uprawnień konsumenta. Jednak klienci Orange Polska, którzy korzystali z telefonów na kartę, czyli usługi w modelu przedpłaconym, zostali go pozbawieni. Proste zasady tzw. pre-paidów – czyli swoboda korzystania z usług i brak ryzyka niespodziewanych rachunków – były fikcją dla klientów spółki

 

Orange Polska wprowadziła w ofercie pre-paid opłatę za usługę „utrzymanie numeru w sieci” i pobierała ją między majem 2022 r. a styczniem 2024 r. Konsumenci nie byli o tym informowani na etapie zakupu, w prezentowanych przez firmę ofertach – ani na opakowaniach starterów, ani na podstronach WWW operatora. Mimo tego, spółka wymagała aktywnego korzystania z usługi.

 

W przeciwnym razie, pobierała opłatę w wysokości 5 zł. Klienci otrzymywali SMS: Przez ostatnie 30 dni nie korzystałeś aktywnie ze swojego telefonu. W związku z tym jutro pobierzemy opłatę za utrzymanie numeru w sieci 5 zł. Tymczasem utrzymanie numeru jest obowiązkiem przedsiębiorcy wynikającym z umowy i nie powinno być w żaden sposób dodatkowo wyceniane.

 

Spółka cyklicznie pobierała opłatę po 31 dniach od ostatniej aktywności abonenta, tj. wykonania połączenia wychodzącego (rozmowy, SMS czy skorzystania z internetu) lub zakupu usługi dodanej. Opłaty nie ominęły także klientów, którzy mieli aktywną usługę przedłużającą ważność konta – „Konto ważne rok” – byli oni wówczas obciążani zdublowanym kosztem utrzymania numeru.

 

Wprowadzone postanowienia w umowach dotyczących ofert telefonii na kartę są niedozwolone. Stanowią formę ukarania konsumentów za niewykonanie narzuconej przez przedsiębiorcę aktywności, np. określonej liczby połączeń czy zużycia danych, co nie powinno mieć miejsca. Takie klauzule stoją w sprzeczności z założeniami oferty pre-paid, tj. możliwością swobodnego korzystania z usługi.

 

– Praktyka Orange była sprzeczna z dobrymi obyczajami. Przypominam, że zmiana warunków umów jest bezprawna bez odpowiedniej klauzuli modyfikacyjnej. Konsumenci podejmują decyzje zakupowe bazując na konkretnych ofertach, a na każdą zmianę trwającego zobowiązania muszą wyrazić świadomą zgodę. Nie mogą być zaskakiwani dodatkowymi opłatami i narzucanymi przez operatora wymogami – powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

 

Łączna kara nałożona na Orange Polska to 34.030.000 zł. Decyzje nie są prawomocne. Spółka może odwołać się od nich do sądu.

 

 

 

LS

UOKiK

foto: Pixabay

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY