




Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpływały skargi od konsumentów dotyczące działań deweloperów podejmowanych po zawarciu umów deweloperskich. Sygnały te dały podstawę do przeprowadzenia przez Prezesa UOKiK postępowań wyjaśniających
Po analizie dowodów: umów, sygnałów od nabywców, pism od przedsiębiorców, Prezes UOKiK wszczął postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przeciwko deweloperom: Idea-Inwest (inwestycja Sky Garden w Szczecinie), M2R (inwestycja Levityn Apartamenty w Pabianicach) oraz Jelbud – Charłampowicz, Kusz (inwestycja przy ul. Kąpielowej 5B i 5C w Karpaczu).
Spółki Idea-Inwest oraz M2R przekazywały konsumentom informacje o tym, że warunkiem przeniesienia na nich własności mieszkania jest podpisanie aneksu do zawartej umowy deweloperskiej, który podwyższał ustaloną wcześniej cenę lokalu.
Z pism, które otrzymali konsumenci wynikało, że jeśli ktoś nie dopłaci, to deweloperzy wystąpią na drogę sądową, żądając podwyższenia ceny. Ponadto brak dopłaty zagrażałby bezpieczeństwu inwestycji i oznaczałby rażącą stratę dla dewelopera – tak sugerowały spółki Idea-Inwest oraz M2R.
Zdaniem UOKiK, informacje te mogły wywołać u konsumentów poczucie realnego zagrożenia związanego z tym, że nie zostaną właścicielami lokali, za które już zapłacili - co najmniej kilkaset tysięcy złotych. Mogły też stanowić formę niedopuszczalnego nacisku i w znacznym stopniu ograniczyć swobodę wyboru konsumentów co do wyrażenia zgody na podwyższenie uzgodnionej ceny za lokal.
Z kolei deweloper Jelbud – Charłampowicz, Kusz przesłał do konsumentów pisma wraz z ofertą zwolnienia spółki z długu za opóźnienie w przeniesieniu własności mieszkania. Nabywca miał zrezygnować z dochodzenia kar umownych za to opóźnienie.
Deweloper opisywał, że jest w trudnej sytuacji finansowej i będzie niewypłacalny, gdy konsumenci wystąpią o zapłatę kar umownych. Ponadto sugerował, że zostałoby wszczęte wobec niego postępowanie restrukturyzacyjne. Takie informacje mogły wywrzeć na nabywcach niedopuszczalną presję, w wyniku której wielu z nich mogło zrezygnować z dochodzenia swoich praw. Osoby, które kupiły mieszkania w Karpaczu czekały nawet dwa lata na przeniesienie własności lokalu.
Postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów mogą zakończyć się nałożeniem kary finansowej do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.
LS
UOKIK
foto: Pixabay
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...