MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  piątek  10 kwietnia 2026r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

justice 2060093 340Sąd ma obowiązek z urzędu zbadać postanowienia umowne pod kątem ich ewentualnej abuzywności – orzekł Sąd Najwyższy w sprawie klientów z „frankowym” kredytem hipotecznym

 

Wyrok uchylił orzeczenie krakowskiego sądu okręgowego, które nakazywało kredytobiorcom spłatę ponad 175 tys. CHF wraz z odsetkami na rzecz funduszu inwestycyjnego.

Na podstawie uchylonego przez Sąd Najwyższy nakazu zapłaty prowadzono egzekucję z nieruchomości kredytobiorców.

 

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że kształt polskiego prawa konsumenckiego w dużej mierze wynika z implementacji prawa Unii Europejskiej, a w szczególności z Dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Z tego względu ochrona konsumentów, zagwarantowana w art. 76 Konstytucji RP, nie może być interpretowana w oderwaniu od prawa unijnego.

 

W ocenie Sądu Najwyższego krakowski Sąd Okręgowy, wydając nakaz zapłaty, w ogóle nie wziął pod uwagę konsumenckiego charakteru umowy, która stanowiła podstawę roszczenia funduszu inwestycyjnego. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że sąd krajowy jest zobowiązany z urzędu do zbadania nieuczciwego charakteru postanowień umownych, jeżeli dysponuje informacjami niezbędnymi do takiej oceny, zarówno co do okoliczności faktycznych, jak i prawnych. Wystarczające do tego jest dysponowanie przez sąd umową kredytu lub pożyczki. Obowiązek ten wynika zarówno z prawa krajowego, jak i unijnego.

SN zwrócił uwagę, że cel Dyrektywy 93/13 nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby konsumenci byli zobowiązani do samodzielnego podnoszenia zarzutów dotyczących nieuczciwych warunków umownych.

 

„Wyrok Sądu Najwyższego nie pozostawia wątpliwości – sądy powszechne mają obowiązek aktywnie chronić konsumentów, a polskie prawo konsumenckie funkcjonuje w ścisłej jedności z przepisami Unii Europejskiej, które gwarantują im realną ochronę” – komentuje radca prawny Paweł Wielgolawski, który prowadził sprawę w imieniu Rzecznika Finansowego.

 

Zdaniem Sądu Najwyższego zaniechanie przez Sąd Okręgowy zbadania z urzędu postanowień umownych, z których wynikało roszczenie funduszu, doprowadziło do nieudzielenia konsumentom ochrony. Niedopełnienie tego obowiązku Sądu Okręgowego zostało uznane przez SN za naruszenie prawa do sądu, zagwarantowanego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP.

W uzasadnieniu wyroku wyjaśniono, że zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie można przyjąć, iż uznanie danej klauzuli za niedozwoloną może nastąpić wyłącznie na zarzut pozwanego konsumenta.

 

Sąd Najwyższy stwierdził, że sprawiedliwość proceduralna należy do istoty konstytucyjnego prawa do sądu. Odwołując się do utrwalonego orzecznictwa TSUE, SN przypomniał, że sąd krajowy ma obowiązek nie tylko zbadać z urzędu, czy warunki umowy objęte zakresem Dyrektywy 93/13 są nieuczciwe, lecz także – po dokonaniu takiej oceny – zniwelować brak równowagi pomiędzy konsumentem, a przedsiębiorcą.

 

 

 

LS

Rzecznik Finansowy

foto: Pixabay

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY