MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  sobota 2 marca 2024r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

question palący znak zapytaniaINTERWENCJA

2 lutego komornik sądowy z Warszawy Stefan Gintowt ma rozpocząć elektroniczną licytację miejsca parkingowego położonego w Warszawie w dzielnicy Ursus. Licytacja ma potrwać 7 dni i zakończyć się 9 lutego

 

Cena wywoławcza nieruchomości to 19.500 zł, co stanowi trzy czwarte sumy oszacowania - 26.000 zł.

Wycena jest sprzed kilku lat. Czytelnik, pan Michał, walczy od kilku lat o nową wycenę, opartą na aktualnych cenach transakcyjnych (55.000 - 80.000 zł). Niestety, jak dotąd bezskutecznie.

 

Wierzycielem jest Bank Ochrony Środowiska.

Pan Michał nie rozumie, dlaczego bank milczy w sprawie wyceny. Dlaczego nie pomaga mu w tej kwestii.

Wyższa bowiem kwota oszacowania - to duża szansa dla banku na otrzymanie wyższej kwoty z licytacji. Nie zawsze bowiem licytacja weryfikuje zaniżoną wycenę (może być np. ustawiona albo nie każdy zainteresowany o niej się dowiedział).

 

Tym bardziej że licytacja elektroniczna de facto ni ma charakteru publicznego. Jest zamknięta dla osób z zewnątrz, przeciwnie do licytacji odbywającej się pod nadzorem sądu. Na taką bowiem licytację może do sądu przyjść każdy, nie tylko uczestnik licytacji.

 

Czytelnik chce, by redakcja wyjaśniła, dlaczego bank nie wspiera go w walce o rzetelną wycenę.

 

Postaram się to wyjaśnić.

 

Aktualizacja: 28 stycznia. Uchylili się od odpowiedzi, ale... na krótko

 

Bank otrzymał od nas następujące pytania:

 

- Czy Bank w opisanej sprawie wyceny miejsca parkingowego składał skargi na wycenę tej nieruchomości?

- Czy Bank zajmował stanowisko w sprawie wniosków czytelnika o dodatkowy opis i oszacowanie oraz później jego skarg na odmowę sporządzenia takiego dodatkowego opisu i oszacowania?

Jeśli tak, to jakie to było stanowisko?

- Obecna wycena jest rażąco nieaktualna. Czy Bank podejmie jakieś działania, by do licytacji przy tak zaniżonej wycenie jednak nie doszło?

 

Biuro Prasowe Banku Ochrony Środowiska poinformowało nas, iż "z uwagi na obowiązek zachowania tajemnicy bankowej (art. 104 ust. 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, Dz. U. z 2022 r. poz. 2324 z późn. zm.) Bank Ochrony Środowiska S.A. nie udziela odpowiedzi na poniższe pytania".

Pod informacją nikt nie podpisał się imiennie.

 

Czytelnik prześle bankowi upoważnienie do przekazania wszelkich informacji redakcji.

Bank już nie będzie mógł zasłonić się tajemnicą bankową.

 

 

Aktualizacja: 8 lutego. To jeszcze nie koniec sprawy

 

Oryginał upoważnienia dla redakcji do ujawnienia informacji objętych tajemnicą bankową wpłynął do banku. Dlatego Biuro Komunikacji i Relacji Inwestorskich BOŚ odpowiedziało na pytania.

 

- Czy Bank w opisanej sprawie wyceny miejsca parkingowego nr ... składał skargi na wycenę tej nieruchomości?

Operat szacunkowy sporządzony przez biegłego sądowego w ramach postępowania egzekucyjnego poddany został analizie i nie stwierdzono, aby określona w nim cena odbiegała od cen rynkowych nieruchomości podobnych. Bank nie widział zasadności wnoszenia skargi na sporządzoną wycenę. Również Sąd rozpoznając skargi Czytelnika na czynności Komornika sądowego, w tym na dokonany opis i oszacowanie nieruchomości, nie stwierdził uchybień i skargi zostały ostatecznie oddalone.

 

- Czy Bank zajmował stanowisko w sprawie wniosków czytelnika o dodatkowy opis i oszacowanie, oraz później jego skarg na odmowę sporządzenia takiego dodatkowego opisu i oszacowania? Jeśli tak, to jakie to było stanowisko?

Czytelnik nie składał do Banku wniosków o przeprowadzenie dodatkowego opisu miejsca parkingowego i oszacowania jego wyceny.

 

- Obecna wycena jest rażąco nieaktualna. Czy Bank podejmie jakieś działania, by do licytacji przy tak zaniżonej wycenie jednak nie doszło?

Z uwagi na wnoszone przez Czytelnika skargi na czynności Komornika, zatwierdzenie sporządzonej wyceny zostało przesunięte w czasie. W momencie zatwierdzenia i uprawomocnienia się wyceny Komornik wyznaczył termin przeprowadzenia I licytacji miejsca garażowego. W tym miejscu pragniemy zwrócić uwagę na fakt, że Bank jest jedynie uczestnikiem postępowania egzekucyjnego, a czynności egzekucyjne wykonywane są przez komornika sądowego (art. 759 § 1 kodeksu postępowania cywilnego). W ocenie Banku cena miejsca parkingowego wynikająca z dokonanej wyceny nie odbiega od cen rynkowych nieruchomości podobnych, nie zachodzą zatem okoliczności uzasadniające sporządzenie dodatkowego opisu i oszacowania nieruchomości. W związku z tym Bank nie widzi jakichkolwiek podstaw uzasadniających wniesienie wniosku o zniesienie wyznaczonego przez Komornika terminu licytacji miejsca parkingowego. Odnosząc się do ceny wynikającej z dokonanej wyceny pragniemy wskazać, że cena ta jest ceną wyjściową (wywoławczą), a ostateczna wartość, po której nabywca nabędzie przedmiot licytacji, zależy od przebiegu licytacji i złożonych propozycji ceny nabycia złożonych przez licytantów biorących udział w licytacji. A zatem ostatecznie wartość, po której przedmiot licytacji będzie sprzedany, zależy od tego, jaką najwyższą kwotę zaproponuje dany nabywca. Cena wynikająca z wyceny może zatem znacząco odbiegać od ceny, po której finalnie licytant nabędzie miejsce parkingowe będące przedmiotem licytacji.

 

Komentarz

Z odpowiedzi wynika, że bank nie za bardzo zrozumiał pytanie dotyczące sporządzenia przez komornika dodatkowego opisu i oszacowania nieruchomości. Takie wnioski składa się bowiem do komornika, a nie do banku. Wierzyciel może taki wniosek poprzeć lub nie.

 

Faktem jest, że w sprawie wniosków czytelnika o nową wycenę, bank milczał. Milczał, pomimo że do tych wniosków dopięte były dane z aktów notarialnych obrazujące obecne ceny za miejsca parkingowe (znacznie wyższe).

 

Czytelnik zamierza zapytać bank, kto imiennie podpisał się pod twierdzeniem, że "określona cena nie odbiegała od cen rynkowych nieruchomości podobnych" oraz, że od ponad pięciu lat ceny miejsc parkingowych w Warszawie nie zmieniły się.

 

I wisienka na torcie: wskutek decyzji sądu, komornik zniósł termin licytacji.

 

 

Aktualizacja: 23 lutego. Brak odpowiedzi

 

Czytelnik dwukrotnie już zapytał bank, kto imiennie podpisał się pod twierdzeniem, że "określona cena nie odbiegała od cen rynkowych nieruchomości podobnych" oraz, że od ponad pięciu lat ceny miejsc parkingowych w Warszawie nie zmieniły się.

 

Niestety, do dzisiaj odpowiedzi nie otrzymał. Bardzo to dziwna sytuacja.

 

 

Aktualizacja: 26 marca. "Oszacowanie jego wyceny"

 

Pismem z 27 lutego bank odpowiedział czytelnikowi na jego dwukrotne wnioski. Odpowiedź nie zadowoliła adresata, który wniósł odwołanie do centrali banku.

Bank odmówił podania nazwiska osoby, która podpisała się pod twierdzeniem, że "określona cena nie odbiegała od cen rynkowych nieruchomości podobnych" oraz, że - od ponad pięciu lat ceny miejsc parkingowych w Warszawie nie zmieniły się.

 

W piśmie jest zdanie, które szczególnie zbulwersowało czytelnika:

„W Banku nie składał Pan wniosków o przeprowadzenie dodatkowego opisu miejsca parkingowego i oszacowania jego wyceny".

 

Nie dziwimy się takiej reakcji, gdyż:

- wniosek o sporządzenie dodatkowego opisu i oszacowania składa się do komornika, a nie do banku

 

- jest opis i oszacowanie nieruchomości, nie ma czegoś takiego jak "oszacowanie jego wyceny".

 

 

Aktualizacja: 3 maja

 

Pismem z 25 kwietnia br. czytelnik został poinformowany przez bank, że "nie przekaże danych pracownika, który weryfikował operat szacunkowy miejsca parkingowego". Dlaczego, tego już bankowcy nie napisali.

 

I jeszcze jedno zdanie w tym piśmie jest bez uzasadnienia: Nie widzimy uzasadnienia do dodatkowego opisu i oszacowania nieruchomości.

 

Czyli wg BOŚ ceny nieruchomości w Warszawie nie zmieniły się od wielu lat. To, że dane z aktów notarialnych mówią coś innego - to tylko źle dla faktów - takie można wysnuć przypuszczenie podążając tym tokiem rozumowania.

 

W piśmie jest także informacja o tym, że... „w ciągu jednego dnia Polacy wykorzystują ponad 10 mln plastikowych reklamówek. Każda z nich rozkłada się 400 lat, a korzystamy z niej średnio 20 min”.

 

 

Aktualizacja: 25 czerwca

 

Pismem z 1 czerwca bank poinformował czytelnika, że wycena była dobrze zrobiona. Bank nie odniósł się w ogóle do obecnych cen nieruchomości podobnych oraz do konieczności sporządzenia dodatkowego opisu i oszacowania nieruchomości.

Monika Dobiasz z Zespołu ds. Jakości i Relacji z Klientami zastrzegła, że jest to stanowisko ostateczne.

 

W piśmie jest także informacja o tym, że - rośliny w mieszkaniu mogą nie tylko produkować tlen, ale też oczyszczać powietrze.

 

cdn.

 

 

JW

foto: Pixabay

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY