MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  czwartek 12 marca 2026r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

justice 2060093 340Sąd Rejonowy w Ostrołęce oddalił powództwo banku, który domagał się od 91-letniej kobiety spłaty pożyczki po zmarłym synu. Seniorka nie wiedziała o zaciągniętym przez syna kredycie

 

Sprawa dotyczyła 91-letniej kobiety, która została spadkobierczynią po zmarłym synu. Po śmierci mężczyzny w 2018 r. seniorka dostarczyła do banku jego akt zgonu.

Nie otrzymała jednak wtedy informacji, że syn pozostawił niespłaconą pożyczkę, którą ona jako spadkobierczyni powinna spłacić. Bank poinformował ją o długu spadkowym i wezwał do spłaty zadłużenia dopiero 4 lata później.

 

Co więcej, przez cały ten okres bank naliczał odsetki karne za opóźnienie w spłacie pożyczki w możliwie maksymalnej wysokości. W pewnym momencie stopa oprocentowania wynosiła 24,5 proc. Gdy bank złożył pozew do sądu o zapłatę niespłaconego kredytu, wysokość zadłużenia wraz z odsetkami karnymi wynosiła niemal 35 tysięcy złotych.

Dla seniorki była to kwota nie do udźwignięcia, dlatego zwróciła się do Rzecznika Finansowego z prośbą o pomoc.

 

– Po raz pierwszy interweniowaliśmy w tej sprawie w 2023 r., gdy tylko otrzymaliśmy zgłoszenie od klientki. Próbowaliśmy wyjaśnić, dlaczego od momentu złożenia przez klientkę aktu zgonu kredytobiorcy w 2018 r. przez kolejne lata, aż do 2022 r., bank nie podjął żadnych działań wobec spadkobierczyni. Wówczas sprawa została zakończona pozytywnie i bank zaprzestał działań windykacyjnych – komentuje mec. Katarzyna Łakoma, która reprezentowała Rzecznika Finansowego w omawianej sprawie.

– Nagle w 2025 r. bank ponownie złożył pozew do sądu, żądając od kobiety spłaty kredytu. Mając na uwadze charakter tej sprawy i bulwersujące zachowanie banku, nie mogliśmy zostać obojętni i przystąpiliśmy do postępowania sądowego - dodała.

 

W toku postępowania sąd przychylił się do stanowiska Rzecznika Finansowego, uznając, że w okolicznościach faktycznych sprawy doszło do przedawnienia roszczeń banku.

 

 

 

LS

Rzecznik Finansowy

foto: Pixabay

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY