MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  wtorek 24 października 2017r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

question mark 2648236 340 copyINTERWENCJA

W artykule

Skandal w Krasnymstawie? Czytelnikowi nic się nie zgadza w wycenie zleconej przez komornika

przedstawiłem następującą sprawę:

Komornik sądowy Joanna Sawicka-Iwaniuk chce na początku października zlicytować komercyjną nieruchomość w Krasnymstawie (Lubelszczyzna). Nieruchomość położoną w ścisłym centrum miasta stanowią lokale handlowo-biurowe oraz garaże

 

Wycena jest z lutego 2014r. Została sporządzona w oparciu o ceny z lat 2011-2013. Biegły wycenił nieruchomość jako iloczyn m2 powierzchni użytkowej budynku (780 m2) i wartości m2 takiej powierzchni wyliczonej przez niego - 3.724,68 zł. Razem wyszło 2.905.250 zł.

 

Pan Piotr, właściciel nieruchomości twierdzi, że budynek ma znaczenie większą powierzchnię użytkową. Według niego, w wycenie nie zostały także uwzględnione garaże (jest ich siedem), których wartość to ponad 500.000 zł. Czytelnik nie wie, jak biegły wyliczył powierzchnię użytkową budynku, bo podczas oględzin nie dokonał żadnych pomiarów. Pan Piotr przesłał redakcji szkic pomieszczeń, suma powierzchni jest naprawdę inna.

 

Po ukazaniu się artykułu, komornik Joannie Sawickiej-Iwaniuk oraz rzecznikowi Izby Komorniczej w Lublinie zadałem pytania:

- Czy prawdą jest, że biegły podczas oględzin nie dokonał pomiarów pow. użytkowej budynku?

- Jeśli nie, to jak ustalił pow. użytkową?

- Na ile zostały wycenione garaże?

- Na jakiej podstawie zostały ustalone proporcje udziału budynku w poszczególnych działkach (co podane jest w obwieszczeniu o licytacji)?

 

Tomasz Fornalski, rzecznik prasowy Izby Komorniczej w Lublinie przesłał takie wyjaśniania:

Po zapoznaniu się ze sprawą i odpowiadając na Pańskie pytania, informuję iż zgodnie z art. 948 kpc oszacowania nieruchomości dokonuje biegły sądowy. Podobnie było także i w tej sprawie. Biegły sądowy z zakresu wyceny nieruchomości powołany przy Sądzie Okręgowym w Zamościu, dokonał pomiaru wszystkich pomieszczeń i na tej podstawie ustalił powierzchnię użytkową budynku, a także dokonał wyceny nieruchomości.

Wartość garaży zawarta jest w cenie wartości budynku, bowiem garaże nie stanowią odrębnej nieruchomości i z tego tytułu brak jest jakichkolwiek podstaw do ich oddzielnej wyceny. O czym sam dłużnik ma wiedzę. Procentowy udział w budynku wskazany w obwieszczeniu wskazuje udział powierzchni użytkowej znajdującej się na poszczególnych nieruchomościach w stosunku do całości powierzchni użytkowej budynku.

Powierzchnia użytkowa wskazana w operacie szacunkowym została obliczona przez biegłego i porównana z dokumentacją techniczną. Tym samym operat szacunkowy został sporządzony prawidłowo i zawiera wszystkie informacje wymagane przez prawo, których brak podniesiono w artykule.

 

Z kolei pan Piotr ustosunkował się do słów rzecznika:

Oświadczam, że osoba, która opracowała wycenę nieruchomości, pomiary pomieszczeń użytkowych chyba zrobiła z powietrza albo ze starego, nieaktualnego projektu, bo nie chodziła i wymiarów z natury nie brała.

Osoby, które wynajmują u mnie pomieszczenia mówią, że żadna osoba u nich na pomiarach nie była i mogą to poświadczyć w sądzie.

 

Tak samo u mnie nikt nie był w moim biurze i w lokalach, które są puste, niewynajęte. Jak rzecznik może tak kłamać i wymyślać. Osoba, która robiła wycenę chyba miała nieaktualne dane z pierwszego projektu, bo w pierwszym projekcie nie było drugiego piętra, tylko miało być poddasze nieużytkowe.

 

Oświadczam, że w pawilonie handlowym jest powierzchni użytkowej 856 m2 i pomieszczeń garażowych 170,74m2, razem daje to 1026,74 m2 (mierzone każde pomieszczenie dokładnie).

 

Komentarz

W sprawie mamy więc dwa sprzeczne stanowiska. Budynek nie ma odbiorów, podczas jego wznoszenia dokonano licznych przeróbek, inne są powierzchnie użytkowe niż w planach. Co do garaży, to jest sprawą do wyjaśniania, czy te konkretne stanowią powierzchnię użytkową, czy nie.

 

Rozmawiałem dzisiaj z biegłym, który wykonał wycenę na zlecenie komornika. Nie potrafił wprost odpowiedzieć, czy dokonał pomiarów wszystkich pomieszczeń. Poprosił o czas do najbliższego poniedziałku, by przejrzeć notatki i przypomnieć sobie. Trochę to dziwne, by takiej czynności nie pamiętać. Poczekam.

 

Ciąg dalszy niewątpliwie nastąpi.

 

 

 

JW

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY