MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  piątek  15 grudnia 2017r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

face 2670533 340„To, co teraz się dzieje, to jakiś KOSZMAR! Nikt z nas dorosłych nie chciałby wrócić z pracy, odpocząć godzinę i znów być w pracy. Nikt też z nas nie chciałby dodatkowo pracować w sobotę i w niedzielę i to jeszcze za darmo. Niestety nasze dzieci teraz tak egzystują, bo jak to ktoś już wcześniej pięknie ujął „dom stał się filią szkoły”, a to jest totalna ingerencja w życie rodzinne. Tak nigdy przedtem nie było!” - to fragment jednego z listów, jakich Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak otrzymuje bardzo wiele od rodziców, samych uczniów, oraz nauczycieli

 

Ze względu na to, że zgłoszeń przybywa Rzecznik Praw Dziecka po raz kolejny zwrócił się do minister Edukacji Narodowej Anny Zalewskiej w sprawie trudnej sytuacji szkolnej uczniów klas siódmych, przeciążonych nadmierną ilością prac domowych i dźwigających tornistry znacznie przekraczające dopuszczalne normy.

 

W nawiązaniu do rozmowy z minister, przeprowadzonej na ten temat 6 listopada 2017 roku, Rzecznik wskazał, że problem ten nadal pozostaje aktualny, bo w dalszym ciągu otrzymuje w tej sprawie wiele zgłoszeń. Rzecznik zwrócił się do szefowej resortu edukacji o specjalny nadzór nad sprawami z tego zakresu, które przekazał do zbadania właściwym kuratorom oświaty.

 

Rodzice piszą

„7.15 – pobudka; 8.00 – rozpoczęcie zajęć; 15.00 – powrót do domu, pod warunkiem, że syn nie zostanie nawet na minutę z kolegami na boisku i pod warunkiem, że to nie poniedziałek; 15.00-16.00 – jedzenie obiadu i bardzo krótki odpoczynek; 16.00 – początek nauki; 23.00-23.30 – koniec nauki; 24.00 – upragniony sen.

To jest codzienny plan zajęć naszego syna. Pytanie tylko, gdzie w takim dniu czas na odpoczynek, czy relaks dziecka, jakieś własne hobby, zainteresowania? Gdzie czas na spacer z psem, rozmowę z rodzicami, jazdę rowerem, grę w piłkę? Gdzie czas na wyjście na lody, do teatru, na basen? Gdzie czas na bycie z przyjaciółmi, spotkanie z rodziną?”.

 

I apelują

„My pragniemy tylko odzyskać popołudniami nasze dziecko, chcemy nie mieć w domu uczącego się ROBOTA, ale człowieka z krwi i kości, który zje z nami obiad, porozmawia niekoniecznie o szkole i raz na jakiś czas się uśmiechnie, bo w tej chwili, syn od momentu wejścia do domu staje się nieobecny. Nie ma już w nim radości i ciekawości nauki, a jest tylko PRZYMUS, PRACA, NAUKA, NAUKA, NAUKA. Dodajmy, że w tym okresie swojego życia, dzieci przechodzą trudny okres transformacji, więc i tak jest im ciężko samym ze sobą, a cóż dopiero jeszcze ze szkołą i oczekiwaniami, jakie się wobec nich stawia.”

 

Rzecznik zwrócił się także o analizę tego problemu i rozważenie możliwości wprowadzenia zmian systemowych w tym zakresie, a także zapewnienie takiego wsparcia merytorycznego dyrektorom szkół i nauczycielom, by wprowadzanie reformy edukacji było możliwie jak najmniej uciążliwe dla uczniów i gwarantowało im realizację prawa nauki w warunkach przyjaznych, bezpiecznych i higienicznych, a także chroniło ich prawo do wypoczynku, zabawy i posiadania czasu wolnego.

 

 

 

LS

RPD

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY