MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  piątek  24 listopada 2017r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

ilustracja artykułu antyegzekucjaOd 15 czerwca 2019 r. każdy nowy pojazd wykonujący na terenie Unii Europejskiej usługi transportowe będzie musiał zostać wyposażony w inteligentny tachograf. Urządzenia te nie tylko zbiorą więcej parametrów pojazdu niż obecne, lecz także będą wyposażone w moduły nawigacji satelitarnej oraz w moduły łączności bezprzewodowej pozwalające na zdalne odczytanie danych o pozycji danego pojazdu

 

– Główny cel tej zmiany to walka z plagą oszustw, które są stosowane w obecnych tachografach, a ma to duży wpływ na bezpieczeństwo na drodze. Tachografy montowane są w pojazdach po to, aby pokazywać, rejestrować czy ograniczać czas pracy danego kierowcy, żeby ten kierowca nie był przemęczony. Niestety, w obecnej sytuacji, którą mamy – ostatnie zmiany w tachografach to był 2012 rok – te zmiany utrudniły stosowanie różnych oszustw czy manipulacji w tachografach, natomiast nie zakończyły ich definitywnie – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Mateusz Włoch, ekspert firmy Inelo.

 

Z danych Frost & Sullivan Research wynika, że do 2020 roku na świecie będzie 35 mln podłączonych do sieci ciężarówek, a do roku 2025 będzie ich ponad 65 mln. Rozwiązania cyfrowe i technologie telematyczne zrewolucjonizują rynek samochodów ciężarowych, dzięki czemu sektor ten ma się stać bardziej efektywny i produktywny.

 

– W nowych, inteligentnych tachografach będą montowane m.in. odbiorniki lokalizacji, coś podobnego do systemu GPS, ale będą to systemy europejskie, taki tachograf obok zapisywania czasu pracy, tak jak robi to obecnie, będzie również zapisywał lokalizację pojazdu na mapie, nie będzie to ciągłe, będzie to kilka razy w ciągu dnia, na początku i na końcu dnia pracy oraz co trzy godziny jazdy – wyjaśnia Mateusz Włoch.

 

Unia Europejska szacuje, że w co trzecim samochodzie ciężarowym fałszowane są wskazania tachografu. W ciągu jedenastu miesięcy 2016 roku inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili ponad 196 tys. kontroli drogowych pojazdów. W ich wyniku wydano ponad 15 tys. decyzji administracyjnych o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego i niemal 40 tys. mandatów karnych. 51 proc. stwierdzonych naruszeń dotyczyło czasu prowadzenia pojazdu i przerw, a około 36 proc. było związanych z niewłaściwym użytkowaniem urządzeń rejestrujących. Inteligentne tachografy mają pozwolić uniknąć kosztownych kontroli.

 

– Inspektor będzie miał możliwość zdalnego odczytu niektórych danych z tachografów, pomoże to również uczciwym przedsiębiorcom. Będzie to tzw. preselekcja, do kontroli będą zatrzymywane podejrzane pojazdy, z których inspektorzy zdalnie otrzymają informację, że coś jest nie tak, są jakieś błędy sugerujące oszustwa w tachografach, a ci uczciwi przedsiębiorcy, którzy nie będą mieli błędów w tachografach, będą mogli kontynuować jazdę bez stresu kontroli – zapewnia ekspert Inelo.

 

Raport „Global Truck Video Safety Solutions Market, Forecast to 2023” sugeruje, że 40 proc. menadżerów flot jest zdania, że podłączenie do sieci ciężarówek jest niezbędne. Rozwój zarówno dróg, jak i całych miast ma wymusić pojawienie się coraz większej liczby inteligentnych ciężarówek. Ciężarówki w przyszłości mają pozwolić kierowcom na znacznie łatwiejsze płacenie za paliwo, parkowanie czy nawet śledzenie różnego rodzaju informacji w czasie rzeczywistym.

 

– Dla całej branży znaczenie będzie miało to, że nowe tachografy będą ułatwiać komunikację z systemami informatycznymi, które są już stosowane w firmach transportowych. W obecnej chwili, aby firma miała na bieżąco informacje z tachografu, ile jeszcze kierowca może jechać, aby spedytor odpowiednio zaplanował trasę, konieczne jest połączenie po kablu. W nowych, inteligentnych tachografach tę funkcję będzie pełnić połączenie Bluetooth – wyjaśnia Mateusz Włoch.

 

Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) wynika, że średni wiek ciężarówki poruszającej się po drogach UE wynosi 11,7 roku. Problemem może być fakt, że od lat średnia ta rośnie. Może mieć to poważne konsekwencje w obliczu przepisów o cyfrowych tachografach, gdyż w ciągu 17 lat nowe tachografy powinny mieć wszystkie samochody zobowiązane do rejestrowania czasu pracy kierowców.

 

– Warto dodać, że dla użytkowników, którzy mają starsze samochody, nie ma obawy, że trzeba będzie ponieść jakieś wydatki finansowe na wymianę tych tachografów, ponieważ obowiązek wymiany tachografów na inteligentne w obecnych pojazdach, to dopiero 15 lat po 2019 roku, więc 2034 rok. Myślę, że do tej pory wszyscy wymienią flotę, zresztą widać to po flocie w Polsce, gdzie te pojazdy raczej są młode, to jest co najwyżej kilka lat – twierdzi ekspert.

 

Dane firmy doradczej Deloitte wskazują, że w 2016 roku na całym świecie sprzedaż ciężarówek przekroczyła 2,5 mln egzemplarzy. Do roku 2021 rynek ten ma rosnąć o 1,3 proc. średniorocznie, by osiągnąć wartość blisko 2,7 mln sprzedanych sztuk. W kolejnych pięciu latach rynek ten czeka jednak stagnacja – do roku 2026 odnotowany zostanie spadek o 0,1 proc. średniorocznie.

 

 

 

Źródło: Newseria

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY